Powstała 13 stycznia Gdańska Inicjatywa Obywatelska przedstawiła swój pomysł poprawek do statutu miasta. Pomysł stworzenia projektu poprawek powstał na spotkaniu, na którym zdecydowano o stworzeniu Inicjatywy, we wrzeszczańskiej Nowej Synagodze.
GIO, to jak określają się sami członkowie Inicjatywy: „porozumienie mieszkańców różnych dzielnic Gdańska, od lat aktywnych w wielu stowarzyszeniach, radach osiedli i na innych obywatelskich płaszczyznach. Różnią ich poglądy, upodobania i zamiłowania, łączy – idea zwiększenia roli demokracji bezpośredniej i partycypacyjnej w mieście. Na początek wypracowali propozycje zmian w Statucie Miasta Gdańska.”
Cele grupy to:
1. Obywatelska Inicjatywa Uchwałodawcza
Po pierwsze: Gdańska Inicjatywa Obywatelska zajmie się obywatelską inicjatywą uchwałodawczą, czyli możliwością wprowadzenia pod obrady Rady Miasta projektu uchwały napisanego nie przez partie polityczne lub władze miasta, ale przez mieszkańców. - Chodzi o to, by gdańszczanie mogli sygnalizować za pomocą uchwały ważne dla miasta propozycje. Inicjatywa obywatelska to konkretny instrument do tego, by zmienić coś w swoim najbliższym otoczeniu - mówi Lidia Makowska z Inicjatywy wrzeszcz.info.pl. - Chcielibyśmy obniżyć próg podpisów. Zgłosiliśmy w zeszłym roku próg 200 podpisów, ale radni z PO uchwali liczbę 2 tys.
- Dla niektórych radnych z rządzącej w mieście Platformy Obywatelskiej było to i tak za mało, by "skutecznie blokować napływ głupich projektów". "Co to znaczy "głupi projekt"" – pytali wówczas zwolennicy demokracji bezpośredniej m.in. Młodzi Socjaliści. - Przecież radni mogą odrzucić pomysły, które są złe lub nieprzemyślane – dodaje Alicja Szczypta.
- 750 podpisów pod uchwałą obywatelską to szansa aby przenieść władzę maksymalnie w dół i oddać ją jak najszerzej w ręce zwyczajnych obywateli. Miasto "Solidarności" powinno zyskać miano najbardziej pro-obywatelskiego w Polsce – dodaje Jędrzej Włodarczyk z biura lewicowej radnej Jolanty Banach, która deklaruje poparcie i zaangażowanie na rzecz Gdańskiej Inicjatywy Obywatelskiej.
2. Więcej kompetencji dla rad osiedli
Po drugie: od dawna społecznicy apelują, że rady osiedli w Gdańsku nie funkcjonują dobrze i mają zbyt mały wpływ na podejmowanie decyzji. To należy zmienić. - Najpierw trzeba przedyskutować w jak najszerszym gronie, jaka jest rola i zadania jednostek pomocniczych – podkreśla Beata Matyjaszczyk z Regionalnego Centrum Informacji i Wspierania Organizacji Pozarządowych w Gdańsku, zajmująca się zawodowo samorządnością.
- Warto na początek jednostki pomocnicze nazwać dzielnicami, porzucając dotychczasowy podział na osiedla i dzielnice - mówi Andrzej Witkiewicz ze Strzyży. - W Gdańsku mamy 13 rad osiedli, zamiast rad dzielnic. Wrzeszcz, Orunia, Oliwa czy Nowy Port to historyczne nazwy dzielnic, powinniśmy przywrócić ich kulturowe znaczenie – postuluje przewodniczący Zarządu Osiedla Strzyża.
- Trzeba też zmniejszyć próg frekwencji w wyborach do rad dzielnicowych, to bo jest on nieadekwatny do kompetencji jakimi dysponują Rady Osiedla, ponadto jego obniżenie z pewnością ułatwi powołanie samej jednostki pomocniczej - zauważa Ewa Łapińska, przewodnicząca Rady Osiedla Nowy Port. - Mieszkańcy nie chodzą na wybory do rad, nie udzielają się w ich pracy, bo wiedzą, że rady osiedli mają bardzo małe kompetencje. Mogą co najwyżej słać opinie i wnioski, które i tak często są lekceważone przez władze miasta – dodaje Ewa Łapińska.
Poszerzenie kompetencji rad dzielnic jest jednym z aspektów, nad którym GIO będzie pracować w najbliższej kadencji. - Właśnie opracowujemy pakiet zmian. Proponujemy m.in. możliwość wnoszenia projektów uchwał przez rady, czy możliwość kumulowania środków budżetowych bez konieczności wydawania ich w danym roku kalendarzowym - uzupełnia Łukasz Hamadyk, były radny osiedla Nowy Port. - Mam nadzieję, że radni miejscy podzielą się władzą z mieszkańcami w myśl gdańskiej maksymy Nec temere, nec timide, czyli bez strachu, ale z rozwagą – dodaje Łukasz, wkrótce magister politologii UG.
- W GIO widzę szansę wprowadzenia w życie postulatów, o które już od 4 lat walczymy w Oliwie – zauważa Tomasz Strug, jeden z inicjatorów „Rady Oliwy”. - To właśnie w naszej dzielnicy rozpoczęła się gdańska debata o wysokości progów do rad osiedli i sprawa ich niskich kompetencji. Chcieliśmy obniżenia progów z 10% do przynajmniej 5%, lub nawet ich zniesienia, wszystko by pobudzić ludzi do obywatelskiego działania. Na szczęście nie byliśmy jedyni. Mimo niechęci wielu radnych z PO, debata rozlała się na większość z gdańskich dzielnic.
3. Gdańsk obywatelski
Po trzecie: Od lat wielu inicjatorom GIO towarzyszy idea społeczeństwa obywatelskiego. - Uczestnictwo w demokracji to nie tylko postawienie krzyżyka na karcie wyborczej. – mówi Małgosia Biernat z portalu Osowa.com. – To codzienna odpowiedzialność za to, co się dzieje w najbliższym otoczeniu każdego z nas.
Społecznicy cieszą się, że ich wyrazisty głos niezgody wobec marginalizowania zaangażowania obywatelskiego mieszkańców doprowadził w efekcie do skonsolidowania sił i powstania Gdańskiej Inicjatywy Obywatelskiej.
Pierwszym konkretnym działaniem jest zachęcenie radnych do wprowadzenia w Statucie Miasta Gdańska pro-obywatelskich zapisów. W ramach GIO pracuje już „oddolna podgrupa statutowa”. Mieszkańcy, przy wsparciu konstytucjonalisty z Uniwersytetu Gdańskiego dr Piotra Uziębło i politologa dr Marcina Gerwina z Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej przygotowali odpowiednie zapisy zmniejszające liczbę podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą mieszkańców. Dodali też możliwość zgłaszania propozycji uchwał przez rady dzielnic. Liczą, że zachęcą gdańszczan i gdańszczanki do zmiany naszych dzielnic w miejsca prawdziwie obywatelskie.
(wie)
Fot. Patryk Hamadyk
Inne artykuły związane z:
- 26/01/2011 19:42 - Amerykanie chcą pomóc w budowie polskiej elektrowni jądrowej
- 26/01/2011 17:45 - Kardiologia i zmowa cenowa na Komisji Zdrowia
- 26/01/2011 17:29 - Nowy taryfikator mandatów – 500 zł za śmiecenie w miejscu publicznym!
- 26/01/2011 17:18 - "Są wśród nas osoby, które przeżyły holokaust"
- 26/01/2011 14:33 - Co z tą segregacją odpadów?
- 25/01/2011 16:20 - Stwórz barwy roweru miejskiego
- 25/01/2011 16:18 - Odliczamy dni do Euro 2012
- 25/01/2011 15:51 - Spotkanie w Klubie Współczesnej Myśli Politycznej
- 25/01/2011 14:54 - W grudniu przybyło bezrobotnych mimo większej liczby ofert pracy
- 25/01/2011 13:12 - Rozstrzygnięcie przetargów na budowę Trasy Słowackiego
Pogoda
Gdańsk

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.
Max: 18 °C
Min: 7 °C
Gdynia

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.
Max: 18 °C
Min: 7 °C
Sopot

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.
Max: 18 °C
Min: 7 °C
Słupsk

Częściowe zachmurzenie i bez opadów.
Max: 19 °C
Min: 8 °C
Szczecin

Pochmurno ale bez opadów.
Max: 21 °C
Min: 8 °C
Koszalin

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.
Max: 18 °C
Min: 9 °C
Elbląg

Przeważnie słonecznie i bez opadów.
Max: 16 °C
Min: 8 °C
Wejherowo

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.
Max: 18 °C
Min: 7 °C



Komentarze
siłą i słabością rad osiedli jest to, że mają małe kompetencje. Postawiłem tezę, że wraz ze wzrostem kompetencji rad osiedli, pojawią się w radach początkujący politycy - by nabrać doświadczenia, by wykazać się przed starszymi kolegami, albo z politycznego nakazu - by kontrolować "głos społeczeństwa". Coraz mniej nieupartyjniony ch instytucji, a każda próba odpartyjnienia obecnych (patrz radio), kończy się tak jak się kończy - wyrzucamy ich oknem, próbują wejść rurami.
ale co to ma wspólnego z GIO i radami osiedli?
Może masz trochę racji, ale z drugiej strony, rady mają to do siebie, że funkcję sprawuje się tam społecznie (za darmo), więc nie będą chyba aż tak łakomym kąskiem dla politykierów.
W tym kraju demokrację trzeba budować oddolnie i poza administracją państwową, innej rady nie ma - partie mają pieniądze, wpływy i etatowych pracowników - my na ich polu nie wygramy.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.