Reklama
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 07 czerwca 2010 20:24

alt

Rozmowa z Grzegorzem Biereckim, prezesem Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej


Jak wspomina Pan początek znajomości z prezydentem Lechem Kaczyńskim?
- Pana Prezydenta poznałem w 1981 roku w czasie pierwszej „ Solidarności”, kiedy na moją prośbę przygotował statut Federacji Młodzieży Szkolnej. W podziemiu Lech Kaczyński kierował tajnym zarządem regionu gdańskiego „ Solidarności”, a ja uczestniczyłem w nim jako przedstawiciel Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Później pomagałem mu w odbudowaniu „ Solidarności”, gdy po 1989 roku pracowaliśmy w Komisji Krajowej „Solidarność”. Ten okres wspominam jako wielką szkołę życia, pełną podniosłych chwil. Mogę śmiało powiedzieć, że spotkanie i praca z Lechem Kaczyńskim w znacznym stopniu ukształtowała mnie jako człowieka.

Znał Pan prezydenta Kaczyńskiego wiele lat, jakim był człowiekiem prywatnie?

- Ja zapamiętam go przede wszystkim jako wielkiego patriotę i tego, który zawsze stał po stronie słabszych. Wiele przykładów na to możemy odnaleźć w jego życiorysie. Emanowała z niego ogromna mądrość, spokój. Miał też wizję niepodległej, szanowanej w Europie i w świecie Polski. Towarzyszyła mu ona zarówno w pracy na rzecz innych jak i w życiu prywatnym. Te dwie sfery przenikały się, ale przy jego zaangażowaniu w działalność publiczną nie mogło być inaczej.


Co Pan czuł w chwili, kiedy dotarła do nas wszystkich tragiczna informacja o katastrofie w Smoleńsku?

- To nie jest prywatna żałoba. To narodowa klęska. Te słowa Marii Czapskiej, skierowane do siostry jednego z oficerów zamordowanych w 1940 roku w Katyniu, najpełniej oddają to, co czuję po tej tragedii. Pustka, którą odczuwam jest tym większa, że wiele osób, które zginęły znałem osobiście. Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego oraz Macieja Płażyńskiego poznałem w czasach mojej młodości, kiedy wspólnie walczyliśmy o niepodległą Polskę. Jest taka prawidłowość, że przyjaźnie z młodości są najsilniejsze. W tym przypadku zostały one dodatkowo wzmocnione „w boju”. Wspólnymi ideałami, marzeniami, celami, które - każdy na swój sposób - realizował później w wolnej Rzeczpospolitej. Oczywiście, początkowo nie chciałem i nie mogłem uwierzyć w to wszystko. Niestety, rzeczy niewiarygodne okazały się prawdą. Poczucie ogromnej straty będzie towarzyszyć mi jeszcze bardzo długo.


Jaki był udział prezydenta w tworzeniu SKOK i rozwoju idei SKOK oraz w ogóle unii kredytowych?
- Panu Prezydentowi bliskie były inicjatywy społeczne. Jako prezes KSKOK, ale także działacz ruchu spółdzielczego, czuję dumę z faktu, że Lech Kaczyński, ówczesny wiceprzewodniczący „Solidarności”, był pierwszym przewodniczącym Rady Nadzorczej Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych, która była kamieniem węgielnym pod budowę Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. Dzięki jego dalekowzrocznej wizji obecnie ponad dwa miliony polskich rodzin nie podlega wykluczeniu finansowemu i ma dostęp do przyjaznej, prospołecznej instytucji finansowej. Lech Kaczyński był jednym z założycieli naszego ruchu, chociaż jego zainteresowanie rozwojem unii kredytowych nie ograniczało się jedynie do Polski. Jego wsparcie umożliwiło powstanie unii kredytowych na terenie Europy Środkowo-Wschodniej. Zdawał sobie sprawę, podobnie jak my wszyscy, że unie kredytowe są szkołą demokracji i odgrywają istotną rolę w demokratycznym społeczeństwie.

Czy idea SKOK wiąże się z tym, co prezydentowi było tak bliskie, a co ujmował w haśle państwa solidarnego?
- Zdecydowanie tak. Zmiany dokonane w Polsce po 1989 roku pozwoliły na odrodzenie spółdzielczych kas, zaś dzisiejszy rozwój SKOK-ów świadczy tylko o tym, jak bardzo były i są potrzebne wielu Polakom. Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe są wyjątkowymi i unikatowymi wspólnotami ludzi. Łączą je wyznawane wartości moralne i cele działania. Istotą funkcjonowania kas spółdzielczych jest propagowanie oszczędności i gospodarności, upowszechnianie idei samopomocy, kształtowanie umiejętności zarządzania finansami w sposób efektywny i demokratyczny, jak również zapewnienie członkom SKOK możliwości korzystnego gromadzenia oszczędności oraz źródła pożyczek i kredytów o umiarkowanym oprocentowaniu. SKOK-i w szczególności kierują się najlepiej pojętym dobrem drugiego człowieka, starają się służyć członkom oraz ich rodzinom zgodnie z ideą samopomocy i solidaryzmu społecznego w taki sposób, aby umożliwiać rozwój osobowy poszczególnych ludzi oraz wzbogacać i podnosić jakość życia całej społeczności lokalnej, w tym także możliwości twórcze.

Prezydent wielokrotnie stawał w obronie SKOK, czy teraz ich sytuacja może ulec zmianie w jakimś niewłaściwym kierunku?

- Oddając hołd Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu zawsze pamiętać będę Jego oddanie polskiej racji stanu, polskiej sprawie, ale także polskiej spółdzielczości, która za prezydentury profesora Kaczyńskiego zawsze mogła liczyć na sprawiedliwą ocenę. Mam nadzieję, że ta sprawiedliwa ocena zawsze będzie towarzyszyła w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji związanych z ustanawianiem polskiego prawa.

Rozmawiał: Dariusz Olejniczak


Materiał opublikowany w:



 alt

wykop.pl
Powiązane artykuły:
Najnowsze artykuły:
Starsze artykuły:
 

Dodaj komentarz

Regulamin


Kod antysapmowy
Odśwież

Pogoda

Gdańsk

W większości bezchmurnie

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.

Max: 18 °C

Min: 7 °C

Gdynia

W większości bezchmurnie

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.

Max: 18 °C

Min: 7 °C

Sopot

W większości bezchmurnie

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.

Max: 18 °C

Min: 7 °C

Słupsk

Zmienne zachmurzenie

Częściowe zachmurzenie i bez opadów.

Max: 19 °C

Min: 8 °C

Szczecin

Pochmurno

Pochmurno ale bez opadów.

Max: 21 °C

Min: 8 °C

Koszalin

W większości bezchmurnie

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.

Max: 18 °C

Min: 9 °C

Elbląg

Bezchmurnie

Przeważnie słonecznie i bez opadów.

Max: 16 °C

Min: 8 °C

Wejherowo

W większości bezchmurnie

Przeważnie pochmurno ale bez opadów.

Max: 18 °C

Min: 7 °C

JoomlaWatch Stats 1.2.9 by Matej Koval